zmiana dostawcy prądu

Zmiana dostawcy prądu od strony praktycznej

Przede wszystkim trzeba zrozumieć, że zmiana dostawcy prądu jest niemożliwa, jeśli chce się pozostać w tym samym miejscu zamieszkania. W Polsce jest pięciu dostawców prądu, którzy dystrybuują energię elektryczna na pięć podlegających im regionów i nie ma możliwości, żeby energia była dostarczona poza określone jasno granice regionu. To, co odbiorca może zmienić to firma sprzedająca usługi energii elektrycznej, a ta możliwość istnieje już od 2007 roku.

Wybór sprzedawcy

Sprzedawca energii elektrycznej musi posiadać licencję od Urzędu Regulacji Energetyki – bez takiego dokumentu firma sprzedażowa nie powinna istnieć, a co za tym idzie nie powinno się korzystać z jej usług pod żadnym pozorem.

Jeżeli nowy sprzedawca został już wybrany i odbiorca jest pewny swojej decyzji to następuje moment podpisania umowy.

Przed podpisanie umowy trzeba sprawdzić okres wypowiedzenia z dotychczasowym sprzedawcą i zastosować się do niego, aby nie otrzymać żadnych kar pieniężnych, które czekają odbiorcę jeśli tylko zdecyduje się on zakończyć umowę zbyt wcześnie.

Zmiana licznika i koszty

Warto wiedzieć, że zmiana sprzedawcy prądu nie może nic odbiorcę kosztować – każda więc próba wyłudzenia pieniędzy na to konto jest dowodem na to, że firma jest niekompetentna i nie warto podejmować z nią jakiejkolwiek współpracy. Jeżeli zaistnieje potrzeba zmiany licznika to ta czynność równie powinna być wykonana nieodpłatnie.

Haczyki w umowie

zmiana dostawcy prądu

Czytając umowę warto na każdą jej linijkę poświęcić odpowiednią ilość czasu i skupić się na wszystkim, co zostało tam zapisane. Jeżeli nowy sprzedawca energii zaproponuje w reklamie niezwykle niską, atrakcyjną cenę to może się okazać w rezultacie, że jego koszty stałe są tak wywindowane w górę, że ciężko będzie na tej zmianie cokolwiek oszczędzić. Warto zmienić dostawcę prądu na tańszego i korzystać na tym już po kilku miesięcznica.

Niektóre umowy zawierają też adnotacje o niepotrzebnych, kosztownych usługach, z których nie da się w ogóle, albo od razu zrezygnować.

Większość nowych firm sprzedażowych nie posiada też placówek dostępnych dla klientów, dlatego też umowy zwykle będą podpisywane przy pomocy kuriera. Na jej zwrot, czy raczej na jej cofnięcie jest dzięki temu 14 dni.